Odblaski Eterny Wiery Kamszy to mało znana w Polsce seria (wyszły dwa tomy z jedenastu dostępnych po rosyjsku, kolejne osiem zostało fanowsko przetłumaczonych - przy czym borem a prawdą fanowskie tłumaczenie jest lepsze od profesjonalnego państwa Dębskich, ale załóżmy, że nie będę im teraz tego wypominać). Kiedy mam opisać fabułę, to zazwyczaj odpowiadam, że to coś w stylu Martina, tylko zabierzcie epatowanie przemocą, brutalnością i seksizmem świata. Akcja dzieje się w czymś w rodzaju XVII w, magia występuje, ale raczej w pewnych przesądach i dziwnych wydarzeniach, w które większość ludzi nie wierzy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 30 kwietnia 2018
niedziela, 29 kwietnia 2018
Filk
Filk to taki gatunek muzyki, w którym fani fantastyki siadają w kółeczku na konwencie, grają na gitarze i śpiewają fansongi. Tak się to rozwinęło, że nawet swoje płyty wydają i w ogóle, chociaż w Polsce one generalnie są beznadziejnie dostępne, bo to taka bardzo niszowa rzecz. Natomiast przy okazji pisania o Lackey zapomniałam o najważniejszej rzeczy, bo są nią właśnie filki. Lackey należała do tego samego kręgu zawierającego m.in. CJ Cherryh czy Leslie Fish, a więc filk jest tam silny. Istnieje piosenka filkowa, w której Lackey zrobiła cover filka Fish, który był fansongiem do książki Cherryh, więc wiecie, rozumiecie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)